Tag Archives: rozmaryn

78. Ratatouille

Zwykły wpis

To dość zabawne, że tradycyjne francuskie danie warzywne u ogromnej rzeszy ludzi z automatu wywołuje skojarzenia ze szczurami. Ach, ta kultura masowa. Ano właśnie – w pełni warzywne, czyli wegańskie. W tradycjach kulinarnych z całego świata można znaleźć mnóstwo potraw gotowanych wyłącznie z surowców roślinnych na długo przed tym, nim w ogóle powstało takie pojęcie jak „weganizm”. Szukanie ich jest nie tylko inspirujące, ale i pozwala tę na pozór strasznie skomplikowaną i nowomodną dietę roślinną oswoić. Można zacząć… na przykład od ratatouille ;)

zdjęcie

Ingrediencje:
* 1,2-1,5 kg pomidorów
* 2 czerwone papryki
* 2 żółte papryki lub 3 białe
* 1 duża cukinia (lub 2 mniejsze)
* 1 duży bakłażan
* 1 czerwona cebula
* 1 biała cebula
* 1-2 ząbki czosnku
* pęczek przewiązanych ciasno nitką ziół, najlepiej ze zdrewniałymi łodyżkami (tymianek, oregano, bazylia, majeranek, rozmaryn)
* olej/oliwa do smażenia
* sól morska, świeżo zmielony pieprz Read the rest of this entry

55. Kotlety jaglane z groszkiem

Zwykły wpis

Aż wstyd się przyznawać, że dopiero teraz, ale odkryłam ostatnio kaszę jaglaną. O jej istnieniu co prawda wiedziałam od dawna, ale nasze drogi jakoś się dotychczas rozmijały ;) Na pierwszy ogień poszła śniadaniowa jaglanka z bakaliami (pyszności, za jakiś czas pewnie będzie przepis) i już wtedy nawiedziła mnie myśl, że konsystencja kaszy świetnie się sprawdzi w kotletowej formie. I rzeczywiście – jaglane kotleciki są spójne, dobrze się je formuje, a po upieczeniu środek nie pozostaje kleisty, czego się początkowo trochę obawiałam. Warzywne i przyprawowe dodatki można oczywiście dowolnie zmieniać.

kotlety_jaglane

Ingrediencje – kotlety:
* 1 szklanka surowej kaszy jaglanej
* ok. 200 g świeżego/mrożonego groszku
* 1/2 czerwonej cebuli (lub jedna mała) Read the rest of this entry

43. Makaron z sosem grzybowo-rozmarynowym

Zwykły wpis

Sezon grzybowy w pełni. Pogoda ewidentnie niesprzyjająca ludziom widocznie służy tym małym leśnym skarbom. Wiedźma niby powinna w środku lasu mieszkać i grzybowego bogactwo mieć na wyciągnięcie ręki, tylko się schylić i do wiklinowego kosza zbierać… Ale nie mieszka i ubolewa nad tym straszliwie. Jak dobrze, że istnieją targowiska :P

makaron_z_grzybami

Ingrediencje:
* 500 g grzybów leśnych (u mnie była to mieszanka podgrzybków, prawdziwków i maślaków)
* 1 spora cebula
* 2-3 ząbki czosnku
* 1 łyżeczka posiekanego świeżego rozmarynu Read the rest of this entry

Wiedźmi prawie-jak-ogródek, odsłona II

Zwykły wpis

W wiedźmim ogródku już od prawie dwóch tygodni wszystko zasiane, nastał czas intensywnego kiełkowania, co zapewne na dniach udokumentuję. Dziś jednak chcę się podzielić zaległymi wrażeniami. Sto litrów ziemi, kilkanaście paczek nasion, kilka sadzonek, zatrzęsienie donic przeróżnych rozmiarów i kształtów, spora dawka cierpliwości… no i jest. Wiedźmi ogródek w takim kształcie, jaki sobie w tym roku (bo w przyszłym zapewne znów wszystkiego będzie więcej) zamarzyłam. A co w nim?

zdjęcie

Read the rest of this entry

Wiedźmi prawie-jak-ogródek, odsłona I

Zwykły wpis

Od kilku tygodni powoli kolekcjonuję zioła, kwiaty i warzywa do tegorocznego balkonowego ogródka. Tym razem będzie na bogato – skoro balkon wielki, postaram się wykorzystać jego przestrzeń w jak największym stopniu. Bo co to za wiedźma bez wiedźmiego ziołowego ogródka.

zdjęcie

Brakuje jeszcze tylko mięty marokańskiej, bazylii, bazylii cytrynowej i może Blue Spice (o waniliowym aromacie), rozmarynu, tymianku, kolendry, melisy, papryki chili i sadzonek pomidorów. I małej balkonowej szklarni, kilku doniczek, jeszcze przynajmniej jednej dwudziestolitrowej torby ziemi. I małego szpadla… I pogody odpowiedniej -_- Read the rest of this entry