Tag Archives: przyprawy korzenne

57. Lebkuchen (pierniczki miodowe)

Zwykły wpis

Świąteczny przepis z miesięcznym poślizgiem? Takie rzeczy tylko w wiedźmiej chatce :P Ale, ale! Kto powiedział, że pierniczki można piec wyłącznie w okresie okołoświątecznym? Te przyrządzone według poniższej receptury są tak pyszne, aromatyczne, a przy tym niewymagające (ani szczególnych umiejętności, ani ogromu czasu – nie muszą długo leżakować), że konieczność czekania na nie cały rok jawi się jako istna katorga. Nie bądźcie więc wobec siebie tacy okrutni i dajcie się skusić, niezależnie od aktualnej daty w kalendarzu ;)

zdjęcie 1

Ingrediencje – pierniczki:
* 250 g mąki pszennej
* 85 g mielonych migdałów
* 85 g masła Read the rest of this entry

Reklamy

47. Ciasto marchewkowe

Zwykły wpis

Ciasto marchewkowe ma właściwie same zalety. Że pyszne, to wiadomo. Korzenne, aromatyczne, o bardzo przyjemnej konsystencji, a do tego proste, szybkie i podobno to z poniższego przepisu zawsze się udaje (na razie zagościło u mnie raz, więc tego ostatniego nie mogę jeszcze ze stuprocentową pewnością potwierdzić). I jesienne takie, jako poprawiacz nastroju sprawdza się idealnie ;o)

marchewkowe

Ingrediencje – ciasto:
* 1 szklanka startej (na średnich oczkach) marchwii
* 2/3 szklanki mąki pszennej
* 1/2 szklanki cukru trzcinowego
* 1/2 szklanki posiekanych/potłuczonych orzechów włoskich Read the rest of this entry

21. Masala chai

Zwykły wpis

Z kuchnią indyjską jest tak, że każda rejon, każde ludzkie skupisko, a czasem nawet każda rodzina ma swój własny zbiór ulubionych i sprawdzonych tradycyjnych receptur. Zresztą to chyba domena wszelkich kuchni regionalnych, ze wszystkich możliwych zakątków świata. Nie inaczej jest z masala chai, najpopularniejszym chyba napojem wywodzącym się z Indii. Herbata z mlekiem i przyprawami – mogłoby się wydawać, że nic trudnego i niezbyt tu wiele miejsca na improwizację i własne modyfikacje. Nic bardziej mylnego! No bo… mleko gotować z przyprawami i herbatą, czy może herbaciane liście dodać na końcu? A może nie gotować, a po prostu zaparzyć herbatę gorącym mlekiem? No i cukier trzcinowy, czy może jednak miód? Jaki zestaw przypraw? W jakich proporcjach? A herbata – jaki rodzaj będzie najlepszy?

Sami widzicie. W związku z powyższym zapewne każda masala chai, jakiej będziecie mieli okazję spróbować w życiu, będzie zupełnie inna. Poniższy przepis jest zaledwie jedną z wielu propozycji. Tylko jedno się nie zmienia – ten aromatyczny napój najlepiej smakuje w towarzystwie dobrej książki i miłych dla ucha dźwięków, spokojnym, niekoniecznie zimnym wieczorem.

536933_496314117071512_963409720_n

Ingrediencje:
* 3,5 szklanki pełnotłustego mleka
* 1,5 szklanki wody
* 2 łyżeczki mieszanki tłuczonych przypraw korzennych Read the rest of this entry

14. Curry z soczewicy

Zwykły wpis

Jak już się rzekło, nie ma lepszych dań, niż te polegające na wrzuceniu wszystkich składników do kotła. Wisi sobie takie danie nad małym płomykiem, wesoło bulgocze, smaki się mieszają, można tego nagotować na kilka dni i dla wielu osób. Prym w tej dziedzinie wiedzie oczywiście curry, bo można je zrobić ze wszystkiego. Ostrzegam jednak – z podanych niżej proporcji wychodzi pełny kocioł sycącego jedzonka, w ilości w sam raz dla oddziału wojska ;o)

curry2

Ingrediencje:
* 1,5 szklanki namoczonej i wypłukanej czerwonej soczewicy
* 2 puszki krojonych pomidorów z puszki wraz z zalewą
* 700 ml wody lub bulionu
* 2 papryki (najlepiej różnokolorowe), pokrojone w kostkę
* 1 cukinia, pokrojona w grubsze ćwierćplasterki (nie obierać!) Read the rest of this entry

01. Rozgrzewające musli

Zwykły wpis

Wiosna w chwili obecnej jest tylko teorią, śnieg za oknami zalega i wiedźmi humor psuje, a o poranku z łóżka się wstawać nie chce, nie mówiąc już o wychodzeniu na ten paskudny, zimny świat. Ale czasem, cóż poradzić, wyjść z chatki trzeba i wtedy przydaje się rozgrzewające zaklęcie zaaplikowane w formie pysznego śniadania. W postaci musli konkretnie.

musli1

Potrzebować będziemy następujących ingrediencyj:

* po szklance płatków owsianych, żytnich i jęczmiennych/pszennych/orkiszowych (co tam akurat znajdziecie)
* po garści suszonych owoców – 3 ulubione rodzaje (śliwki, morele, wiśnie, żurawina, rodzynki, daktyle… ja tym razem użyłam moreli, śliwek i wiśni)
* garść ulubionych orzechów (użyłam migdałów krojonych w słupki)
* garść pestek dyni/słonecznika
* niewielki kawałek (ok. 2×2 cm) świeżego imbiru Read the rest of this entry