Tag Archives: por

65. Krem z porów i ziemniaków

Zwykły wpis

Drugi z rzędu przepis z udziałem porów, bo ostatnio odkrywam to warzywo na nowo, nie jako składową włoszczyzny potrzebnej do ugotowania bulionu, ale jako składnik grający w potrawach pierwsze skrzypce. Aromat duszonych na maśle porów to prawdziwa poezja, a wyrazisty i jednocześnie stosunkowo delikatny (przynajmniej w porównaniu z innymi warzywami z rodziny czosnkowatych) smak wcale mu nie ustępuje.

Tym razem por wystąpi w towarzystwie ziemniaków, w prostej i szybkiej zupie-kremie, czyli jednym z tych dań, które od nasuwają mi się na myśl w dni typu „ależmisiędziśniechce”.

krem_z_pora

Ingrediencje:
* 3 pory, konkretnie jasne części, bez liści
* 450 g ziemniaków (ważone po obraniu)
* 1 czerwona cebula
* 3 ząbki czosnku
* 1 łyżeczka suszonego tymianku (lub 2-3 świeżego)
* 1,3-1,5 litra bulionu
* kilka łyżek masła
* olej/oliwa do smażenia
* sól morska, świeżo zmielony pieprz
* grzanki i zielenina do podania Read the rest of this entry

Reklamy

64. Tarta z porami

Zwykły wpis

To będzie drugi przepis z rzędu, w którym kozi ser jest składnikiem absolutnie obowiązkowym. Powód jest prosty – ostatnimi czasy mogłabym jeść przeróżne serki z koziego mleka w kółko, najlepiej codziennie. Pewnie ma to coś wspólnego ze stale spadającą jakością serów z mleka krowiego (ponoć w niektórych już nawet mleka próżno szukać, bo tłuszcz mleczny zastępuje się, o zgrozo, utwardzonym olejem palmowym), ale także ze specyficznym smakiem koziego nabiału – ostrym, wyrazistym, bardzo charakterystycznym. Pamiętajcie, by przy wyborze każdego sera niekrowiego uważnie zapoznać się z jego składem – przekłamania są niestety na porządku dziennym.

tarta_por1

Ingrediencje – nadzienie:
* 3 pory
* 2 średnie jabłka
* 200 g sera koziego (twardego albo pleśniowego, byle nie twarogu)
* spora garść suszonej żurawiny
* 2-3 łyżki masła
* 3 łyżki jogurtu greckiego
* 5 łyżek śmietany 18%
* 3 jajka
* po 1,5 łyżeczki świeżego lub suszonego tymianku i cząbru
* sól morska, świeżo zmielony pieprz Read the rest of this entry

27. Krem z groszku ze szczyptą cynamonu

Zwykły wpis

Zielony groszek i cynamon? Trzeba przyznać, że to bardzo nieoczywiste połączenie smaków. Jako że wiedźma, która co rusz nie próbuje nowych zaklęć i receptur i nie eksperymentuje z nimi to żadna wiedźma, miałam okazję się przekonać na własnych kubkach smakowych, że to nie tylko jadalne, ale i bardzo dobre!

krem z groszku

* 900 g (ok. 2 paczki) mrożonego zielonego groszku
* 4 ziemniaki
* 1 por
* 1 niewielka marchewka
* 1 niewielka pietruszka Read the rest of this entry

04. Wariacja na temat zupy sambar

Zwykły wpis

Jak ze zwykłej jarzynówki zrobić zupę o właściwościach magicznych, najlepiej wiedzą hindusi. Czego dowodem jest właśnie sambar. Poniżej znajduje się przepis na moją wersję tej sycącej i rozgrzewającej zupy, a właściwie na wariację na jej temat, bo sambar bez miąższu owoców tamaryndowca (jeśli nie świeżego, to przynajmniej w formie pasty) to żaden sambar ;o) Za inspiracje posłużyło kilka przepisów wyszukanych w sieci, sambar serwowany w krakowskim barze wegetariańskim Momo (polecam!) i wiedza tajemna z zakamarków wiedźmiej głowy, co zawsze podpowiada, jakie proporcje zastosować, jak doprawić i ile gotować, żeby wszystko smakowało, jak smakować powinno.

sambar2

Ingrediencyje zwyczajne:

* 200g czerwonej soczewicy
* 5-6 niewielkich marchewek
* 4 średnie ziemniaki
* 1 mała (lub połówka dużej) pietruszka
* 1 czerwona cebula Read the rest of this entry