Tag Archives: pomidory

78. Ratatouille

Zwykły wpis

To dość zabawne, że tradycyjne francuskie danie warzywne u ogromnej rzeszy ludzi z automatu wywołuje skojarzenia ze szczurami. Ach, ta kultura masowa. Ano właśnie – w pełni warzywne, czyli wegańskie. W tradycjach kulinarnych z całego świata można znaleźć mnóstwo potraw gotowanych wyłącznie z surowców roślinnych na długo przed tym, nim w ogóle powstało takie pojęcie jak „weganizm”. Szukanie ich jest nie tylko inspirujące, ale i pozwala tę na pozór strasznie skomplikowaną i nowomodną dietę roślinną oswoić. Można zacząć… na przykład od ratatouille ;)

zdjęcie

Ingrediencje:
* 1,2-1,5 kg pomidorów
* 2 czerwone papryki
* 2 żółte papryki lub 3 białe
* 1 duża cukinia (lub 2 mniejsze)
* 1 duży bakłażan
* 1 czerwona cebula
* 1 biała cebula
* 1-2 ząbki czosnku
* pęczek przewiązanych ciasno nitką ziół, najlepiej ze zdrewniałymi łodyżkami (tymianek, oregano, bazylia, majeranek, rozmaryn)
* olej/oliwa do smażenia
* sól morska, świeżo zmielony pieprz Read the rest of this entry

Reklamy

76. Gazpacho

Zwykły wpis

Ach, ten polski klimat. W momencie, kiedy na targowiskach pojawiają się najsmaczniejsze pomidory, jak na złość temperatury lecą na łeb, na szyję, a aura robi się coraz bardziej jesienna. I jak tu się cieszyć najpyszniejszym, bo zrobionym z najbardziej pełnych słońca i smaku pomidorów słynnym andaluzyjskim gazpacho? Wyjścia są dwa – można sobie przedłużyć lato wyprawą do Hiszpanii… albo przygotować chłodnik zupełnie nie zwracając uwagi na to, jaka temperatura panuje za oknem. Nie ukrywam, że sama bym chętnie skorzystała z pierwszej opcji, ale gdy się nie ma, co się lubi, można przynajmniej mieć pyszną zupę ;)
Teoretycznie do „kanonicznego” gazpacho powinno się dodać trochę jasnego pieczywa i zmiksować je z pozostałymi składnikami. W przepisach pojawia się też raczej ocet z czerwonego, nie białego wina. Ale wiadomo, jak to jest z tradycyjnymi recepturami – ile kucharek, tyle wersji, czują się więc rozgrzeszona, wprowadzając drobne zmiany ;)

gazpacho

Ingrediencje:
* 2 kg dojrzałych, słodkich pomidorów
* 6 ogórków gruntowych lub 1,5 szklarniowego
* 1 czerwona papryka
* 1 żółta papryka
* 1 mała czerwona cebula
* 2-3 ząbki czosnku
* 2 łyżki soku z limonki
* 1 łyżka octu z białego wina
* 6 łyżek oliwy (+ kilka chlustów do dekoracji)
* duża szczypta mielonego chili lub kawałek świeżej papryczki
* garść świeżych ziół (u mnie bazylia i kolendra)
* sól morska, świeżo zmielony pieprz Read the rest of this entry

73. Tabbouleh z granatem

Zwykły wpis

Głównymi składnikami tej popularnej w kuchni arabskiej sałatki, oprócz kaszy bulgur (którą czasem zastępuje się kuskusem) i aromatycznej zieleniny, są zazwyczaj pomidory, cebula i ogórki, często też pojawia się czerwona papryka. Mnie jednak jakiś czas temu urzekła wariacja, w której część warzyw zastąpionych zostaje pestkami granatu. Ta wersja, jeśli to w ogóle możliwe, jest jeszcze bardziej orzeźwiająca i świeża.

Choć oczywiście sałatki najlepiej jeść od razu po przygotowaniu, gdyż ich przechowywanie powoduje utratę cennych składników odżywczych, ale powiem Wam w sekrecie, że tabbouleh najlepsza jest po nocy spędzonej w lodówce. Oczywiście jedno drugiego nie wyklucza i można część zjeść na świeżo, dla zdrowia, a drugą następnego dnia, dla przyjemności ;)

zdjęcie

Ingrediencje:
* 1 szklanka kaszy bulgur (można zastąpić kuskusem)
* 1 duży granat
* 3-4 dojrzałe pomidory
* 1 mała czerwona cebula
* skórka starta z połówki cytryny
* duża garść świeżej mięty
* ewentualnie garść natki pietruszki
* 2 łyżki soku z limonki
* 2 łyżki oliwy z oliwek
* 1 ząbek czosnku
* świeżo zmielony pieprz Read the rest of this entry

49. Grzanki pomidorowo-pomarańczowe

Zwykły wpis

Dziś coś, czym można zaskoczyć gości, nawet wtedy, gdy trzeba coś przygotować na szybko, bo zapowiedzieli się w ostatniej chwili ;o) Grzanki skomponowane w myśl ulubionej wiedźmiej zasady sałatkowej – wytrawnie, z dużą ilością warzyw i jakimś serem, a do tego odrobinę niekonwencjonalna owocowa nuta.

grzanki_z_pomarancza

Ingrediencje:
* 2 pomarańcze
* 3 małe (ale nie miniaturowe) pomidory
* 1/2 małej czerwonej cebuli
* 2 ząbki czosnku Read the rest of this entry

39. Późnoletni wegetariański bigos z dynią

Zwykły wpis

W wiedźmiej głowie czasem rodzą się przedziwne pomysły. Jednym z nich jest… bigos bez nawet odrobiny mięsa, bez kiszonej kapusty, suszonych grzybów i innych nierozłącznie kojarzących się z bigosem cudów, za to z dynią. Robi się go więc nie zimą, kiedy do dyspozycji pozostają tylko kiszonki i suszonki (a przynajmniej tak to wyglądało kiedyś, ale to przecież z tych czasów bigos się wywodzi :P), a późnym latem lub wczesną jesienią, kiedy na targowiskach można przebierać w dyniach różnej maści i kształtów. Inspiracjami dla poniższego przepisu było podobne danie , które kiedyś miałam okazję jeść w nieistniejącym już krakowskim wegebarze Chili & Cynamon oraz przepis zamieszczony w internetach przez Procellę, którą chciałabym z tego miejsca pozdrowić i zaprosić do spróbowania mojej wersji ;o)

bigos 1

Ingrediencje:
* niewielka główka białej kapusty
* średniej wielkości dynia piżmowa
* 4-5 białych papryk
* 2 duże cebule Read the rest of this entry

38. Chili sin carne

Zwykły wpis

Dla nikogo chyba, kto regularnie odwiedza wiedźmią chatkę, nie jest tajemnicą ani zaskoczeniem wiedźmia miłość do wszelkich dań jednogarnkowych, co finalnie wyglądają wszystkie tak samo, czyli jak breja w dziwnym kolorze z pływającymi weń kawałkami różnych dziwnych rzeczy ;o)

Tym razem będzie meksykańsko. Ale… to chili sin carne to co takiego właściwie? Prawie to samo, co popularne chili con carne, tylko bez carne – mięsa ;o) Wczoraj po raz pierwszy zrobiłam to danie samodzielnie, posiłkując się inspiracjami z kilku, o ile nie kilkunastu przeczytanych wcześniej przepisów i sklejając je w jedną niepowtarzalną całość. I… zakochałam się z miejsca! Muszę nieskromnie napisać, że finalny efekt był (i jest, bo jedna porcja się jeszcze ostała) naprawdę oszałamiający i danie na stałe zagości w wiedźmim repertuarze kulinarnym.

chili sin carne

Ingrediencyje:
* 3 dorodne czerwone papryki
* 1,5-3 (w zależności od preferencji co do stopnia ostrości) papryczki chili
* 8-10 dużych słodkich pomidorów (+1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego) lub dwie puszki pomidorów krojonych wraz z zalewą
* 2 puszki czerwonej fasoli Read the rest of this entry

36. Kolorowe wegańskie leczo

Zwykły wpis

Sierpień – czas zbiorów, cudowny okres w roku, w którym każdy miejski bazar zamienia się w targowisko rozkoszy. Pomidory, papryki i całe to pyszne, pełne słońca dobro kusi nie tylko soczystymi kolorami i krągłymi kształtami, ale i ceną. Najlepszy czas dla każdej szanującej się wiedźmy, by pozamykać słońce w słoikach, co niżej podpisana zapewne niedługo uczyni. A tymczasem mam dla Was recepturę na danie proste i niewątpliwie smakujące pełnią lata.

leczo

Ingrediencje:
* 3 papryki w różnych kolorach
* 5 dużych, jak najsłodszych i dojrzałych pomidorów
* 1 średnia cukinia
* 300 g pieczarek Read the rest of this entry