Tag Archives: kalafior

61. Aloo gobi (curry z kalafiora i ziemniaków)

Zwykły wpis

Jak pewnie wszystkim, którzy się choć trochę kuchnią indyjską interesowali, curry to nie jest żadne konkretne danie (a już tym bardziej nie mieszanka przypraw, jak się niestety niektórym zupełnym laikom wydaje). Powiedzieć „gotuję curry” to mniej więcej to samo, co stwierdzenie „robię zupę”. I, analogicznie do zupy, kombinacji składników jest nieskończenie wiele. Aloo gobi jest jedną z popularnych kombinacji, podstawowe składniki zdradza sama nazwa: aloo to ziemniaki, a gobi lub ghobi – kalafior. Tak, mnie też się zawsze wydaje, że danie gulaszopodone oparte na dwóch składnikach będzie ubogie i nudne :P Ale wtedy sobie przypominam, że to przecież kuchnia indyjska, zawsze zaskakująco bogata w smaki. Zresztą najlepszym przykładem jest również praktycznie dwuskładnikowe chole chaat.

Wariacji na temat aloo gobi jest oczywiście mnóstwo, w mojej kolorystyczną monotonię przełamuje dodatek groszku. Miał głównie poprawić walory wizualne… Ale jak wyszło, widzicie sami :P Tak czy inaczej to nie wygląd jest ważny, a wyborny smak! I łatwość przygotowania oczywiście.

zdjęcie 4

Ingrediencje:
* 500 g kalafiora
* 600 g ziemniaków
* 200 g świeżego lub mrożonego groszku Read the rest of this entry

46. Placki ziemniaczano-kalafiorowe

Zwykły wpis

O wiedźmiej miłości do placków już zapewne wiecie. Po brokułowych i cukiniowych przyszedł czas na bardziej tradycyjne… choć nie do końca. Bo niby ziemniaczane, ale ze sporym dodatkiem kalafiora, który nie dość, że pozytywnie wpływa na smak, to jeszcze obniża nieco kaloryczność tego niestety potwornie tłustego i tuczącego dania. Ale od czasu do czasu… Sami wiecie ;o) A wiedźma wie, co mówi, z racji dietetycznego wykształcenia. O którym tak bardzo lubi zapominać podczas gotowania :D

placki ziemniaczano-kalafiorowe

Ingrediencje – placki (wychodzi tego sporo, spokojnie wystarczy dla czterech albo i pięciu osób; albo oczywiście dla dwóch na dwa dni):
* 1 kalafior (ok. 850g)
* 1 kg ziemniaków
* 2 cebule Read the rest of this entry

18. Curry warzywne

Zwykły wpis

I kolejna wersja curry, nie pierwsza i z pewnością nie ostatnia, bo curry to danie wielce wdzięczne i możliwe do zrobienia z wszystkiego, co tam w wiedźmie łapki wpadnie. A co wpadło tym razem? Ano warzywa, całe mnóstwo, bo na przednówku (komentarz dla potomnych: zima w tym roku trwała paskudnie długo) trudno o coś lepszego, niż potężna bomba witaminowa ;o)

curry_w1

Ingrediencje:
* 300 g kalafiora
* 250 g ziemniaków
* 250 g małych pieczarek
* 200 g białej rzodkwi
* 4 duże marchewki Read the rest of this entry

14. Curry z soczewicy

Zwykły wpis

Jak już się rzekło, nie ma lepszych dań, niż te polegające na wrzuceniu wszystkich składników do kotła. Wisi sobie takie danie nad małym płomykiem, wesoło bulgocze, smaki się mieszają, można tego nagotować na kilka dni i dla wielu osób. Prym w tej dziedzinie wiedzie oczywiście curry, bo można je zrobić ze wszystkiego. Ostrzegam jednak – z podanych niżej proporcji wychodzi pełny kocioł sycącego jedzonka, w ilości w sam raz dla oddziału wojska ;o)

curry2

Ingrediencje:
* 1,5 szklanki namoczonej i wypłukanej czerwonej soczewicy
* 2 puszki krojonych pomidorów z puszki wraz z zalewą
* 700 ml wody lub bulionu
* 2 papryki (najlepiej różnokolorowe), pokrojone w kostkę
* 1 cukinia, pokrojona w grubsze ćwierćplasterki (nie obierać!) Read the rest of this entry