Tag Archives: czerwona soczewica

70. Harira

Zwykły wpis

Być może rozgrzewające, pachnące korzennymi przyprawami zupy to nie jest pierwsza rzecz, która przychodzi Wam do głowy podczas poszukiwania obiadowych inspiracji w sezonie późnowiosenno-letnim, ale… przypomnijcie sobie, skąd one zazwyczaj pochodzą. No tak, na Bliskim Wschodzie, w Indiach czy Maroko jest zazwyczaj nieco cieplej, niż u nas :P Sama w ciepłym sezonie nie rezygnuję z rozgrzewających dań, bo świetnie się sprawdzają w preferowanym przeze mnie w tym okresie systemie „lekki lunch w porze obiadowej + porządna, sycąca obiadokolacja”.

Harira wywodzi się właśnie z Maroka i, jak to zwykle z tego typu potrawami bywa, występuje w nieprzeliczonej ilości odmian. Jest kilka stałych elementów – nasiona roślin strączkowych, baranina lub inny rodzaj mięsa (choć i wersje wegetariańskie się zdarzają i poniższa oczywiście będzie jedną z nich) i oczywiście korzenne przyprawy. W przepisach często pojawia się makaron, kuskus lub ryż dodawany w celu zagęszczenia zupy… Ale ja myślę, że soczewica w zupełności wystarcza, choć oczywiście gorąco zachęcam Was do eksperymentowania zarówno z tymi składnikami, jak i z wszystkimi innymi :)

harira

Ingrediencje:
* 1 szklanka suchej ciecierzycy
* 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
* 1 szklanka zielonej soczewicy
* 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
* 1 szklanka passaty pomidorowej (ewentualnie pomidorów z puszki zmiksowanych z łyżką lub dwoma koncentratu) Read the rest of this entry

Reklamy

58. Zupa z soczewicy

Zwykły wpis

Pamiętacie krem z soczewicy i marchewki? Dziś będzie podobnie, bo również bardzo rozgrzewająco, aromatycznie i z soczewicą w roli głównej. Z tą jednak różnicą, że efekt końcowy nie przypomina przecieru dla niemowląt :P To dobra propozycja dla tych, którym się wydaje, że zup (szczególnie na wywarze jarskim) gotować nie potrafią, bo pozwala się przekonać, jakie to łatwe. A przekonać się warto, bo to idealna zupa na obecną pogodę – pożywna, nieco pikantna, rozgrzewająca już samym zapachem, o smaku nie wspominając ;o)

zupa_soczewica

Ingrediencje:
* 1 szklanka czerwonej soczewicy
* 5-6 ziemniaków
* 2 duże marchewki
* 1 korzeń pietruszki Read the rest of this entry

53. Słodko-pikantna soczewica z ananasem

Zwykły wpis

Znów coś jednogarnkowego, co może nie wygląda zbyt pięknie, ale za to jak smakuje! To jedno z tych połączeń, które przyprawiają o dreszcze smakowych konserwatystów, ale… kto by się tam nimi przejmował ;o) Na pewno nie fani kuchni wegetariańskiej i wegańskiej, raczej do takich dziwactw przyzwyczajeni. Żeby jednak nie przedłużać…

zdjęcie

Ingrediencje:
* 1 i 1/3 szklanki czerwonej soczewicy
* 1/2 puszki ananasów w plastrach (wychodzi jakieś 5 plastrów)
* 3 średnie marchewki Read the rest of this entry

29. Gulasz z soczewicy

Zwykły wpis

Przyszedł czas na kolejne danie z kategorii tych, co się wszystko razem wrzuca do kotła, miesza i gotuje. Tym razem w duchu europejskim, węgierskim konkretnie, jak nietrudno się domyślić, biorąc pod uwagę tytuł niniejszego wpisu. Wegetariańska wariacja na temat gulaszu mocno się różni od swojego tradycyjnego pierwowzoru (co dziwnym nie jest, skoro mowa o daniu, które właściwie bazuje na mięsie), mimo to powinna przypaść do gustu nawet konserwatywnym, nieprzepadającym za kulinarnymi eksperymentami mięsożercom ;o)

zdjęcie 1

Ingrediencje:
* 1 i 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
* 3 puszki krojonych pomidorów
* 3 papryki
* 200-300 g żółtej fasolki szparagowej Read the rest of this entry

14. Curry z soczewicy

Zwykły wpis

Jak już się rzekło, nie ma lepszych dań, niż te polegające na wrzuceniu wszystkich składników do kotła. Wisi sobie takie danie nad małym płomykiem, wesoło bulgocze, smaki się mieszają, można tego nagotować na kilka dni i dla wielu osób. Prym w tej dziedzinie wiedzie oczywiście curry, bo można je zrobić ze wszystkiego. Ostrzegam jednak – z podanych niżej proporcji wychodzi pełny kocioł sycącego jedzonka, w ilości w sam raz dla oddziału wojska ;o)

curry2

Ingrediencje:
* 1,5 szklanki namoczonej i wypłukanej czerwonej soczewicy
* 2 puszki krojonych pomidorów z puszki wraz z zalewą
* 700 ml wody lub bulionu
* 2 papryki (najlepiej różnokolorowe), pokrojone w kostkę
* 1 cukinia, pokrojona w grubsze ćwierćplasterki (nie obierać!) Read the rest of this entry

04. Wariacja na temat zupy sambar

Zwykły wpis

Jak ze zwykłej jarzynówki zrobić zupę o właściwościach magicznych, najlepiej wiedzą hindusi. Czego dowodem jest właśnie sambar. Poniżej znajduje się przepis na moją wersję tej sycącej i rozgrzewającej zupy, a właściwie na wariację na jej temat, bo sambar bez miąższu owoców tamaryndowca (jeśli nie świeżego, to przynajmniej w formie pasty) to żaden sambar ;o) Za inspiracje posłużyło kilka przepisów wyszukanych w sieci, sambar serwowany w krakowskim barze wegetariańskim Momo (polecam!) i wiedza tajemna z zakamarków wiedźmiej głowy, co zawsze podpowiada, jakie proporcje zastosować, jak doprawić i ile gotować, żeby wszystko smakowało, jak smakować powinno.

sambar2

Ingrediencyje zwyczajne:

* 200g czerwonej soczewicy
* 5-6 niewielkich marchewek
* 4 średnie ziemniaki
* 1 mała (lub połówka dużej) pietruszka
* 1 czerwona cebula Read the rest of this entry

02. Krem z soczewicy i marchewki

Zwykły wpis

Kolejny sposób zaklinania rzeczywistości przy pomocy jedzonka pachnącego, sycącego i rozgrzewającego, czyli pyszna gęsta zupa w jakże pozytywnym kolorze :o)

zupa 3

Ingrediencje:

* 1/2 szklanki czerwonej soczewicy
* 350 g obranej i pokrojonej w plasterki marchwi
* 1 puszka krojonych pomidorów (wraz z zalewą)
* 2 średnie czerwone cebule, pokrojone w kostkę
* 5 szklanek bulionu warzywnego Read the rest of this entry