Tag Archives: cukier trzcinowy

82. Muffiny owsiane w dwóch wersjach

Zwykły wpis

Do przepisów na muffinki mam stosunek cokolwiek kompulsywny – kiedy znajdę taki, który mi pasuje, przez jakiś czas korzystam tylko z niego, zmieniając wariacje smakowe. W wersji niewegańskiej najczęściej wykorzystywaną przeze mnie recepturą jest ta, za to jeśli idzie o muffinki wegańskie, spodobały mi się owsiane podpatrzone na EatGreen. Mam dziś dla Was dwa warianty smakowe ;)

IMG_0924

Bananowo-czekoladowe – ingrediencje:
* 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej (typ 450-550)
* 1 szklanka płatków owsianych
* 1 szklanka mleka roślinnego (świetnie sprawdza się sojowe waniliowe)
* 1/3 szklanki oleju Read the rest of this entry

Reklamy

80. Ciasteczka lawendowo-cytrynowe

Zwykły wpis

Dziś mam dla Was kolejną odsłonę cyklu „Wiedźma kontra wegańskie wypieki i desery”, tym razem z garścią spostrzeżeń odnośnie ciasta kruchego mającego w składzie wyłącznie surowce roślinne.

1. Olej kokosowy może i ma właściwości mniej więcej analogiczne do masła, ale… No właśnie, mniej więcej. Nie znaczy to wcale, że próba użycia go bezpośrednio po wyjęciu z lodówki zakończy się sukcesem :P Olej jest wtedy twardy jak kamień i nijak nie chce się poddawać próbom rozgniatania w palcach czy łączyć z mąką. Żeby się więc nadawał do użytku, musi trochę poprzebywać w chłodzie, ale nie w zimnie. Czyli konsystencja stała, ale nie na tyle, by nie dało się go nabierać łyżką.

2. Zmielone i zalane wrzątkiem siemię lniane powinno zadziałać jak jajko i związać ciasto… Teoretycznie. W tym przypadku zadziało się coś dokładnie odwrotnego – kula wyrobionego wcześniej ciasta po dodaniu siemienia zaczęła się kruszyć. No ale nic to, skoro kilka łyżek wody rozwiązuje sprawę.

I… to by było na tyle, jeśli chodzi o komplikacje ;) Reszta jest banalnie prosta, a gotowe kruche ciastka praktycznie nie różnią się od tych przygotowanych według tradycyjnych receptur. Więc do dzieła!

IMG_4404

Ingrediencje:
* 340 g mąki pełnoziarnistej 3 ziarna (pszenna, orkiszowa, żytnia)
* 170 g oleju kokosowego (patrz: wstęp do wpisu)
* 1/2 szklanki cukru trzcinowego
* 1,5 łyżki suszonych kwiatów lawendy
* 1 średnia ekologiczna cytryna
* 1 łyżka siemienia lnianego
* 3-4 łyżki zimnej wody
* 3 łyżki gorącej wody
* szczypta soli Read the rest of this entry

74. Jaglany (bez)sernik kokosowy z musem truskawkowym

Zwykły wpis

Robienie wegańskich „wypieków” (w cudzysłowie, bo ciacho zrobione według poniższego przepisu nie wymaga pieczenia) ma w sobie coś z alchemii. Chodzi chyba o tę rezygnację ze składników, które uważamy za absolutnie niezbędne, by ciasto mogło powstać i o to, że po tej rezygnacji ono mimo wszystko powstaje. Pewnie na to magiczno-alchemiczne wrażenie składa się też konieczność poznania i zastosowania składników, których albo dotąd zupełnie się nie znało, albo których się wcześniej używało w zupełnie innym celu (bo w końcu to nie takie oczywiste, że masę spełniającą tę samą rolę, co twaróg w serniku, da się zrobić z kaszy jaglanej albo orzechów nerkowca). Sama dopiero poznaję przedziwny świat wegańskich deserów, ale chyba już teraz mogę powiedzieć, że przygotowywanie ich, kombinowanie nad alternatywami dla jajek czy nabiału i stawianie na głowie całej swojej dotychczasowej wiedzy o pieczeniu to przede wszystkim świetna zabawa ;) Z jakże smakowitymi efektami!

zdjęcie 1

Proporcje na okrągłą blaszkę o średnicy ok. 22 cm.

Ingrediencje – mleko kokosowe:
* 2 szklanki wiórków kokosowych (najlepiej ekologicznych)
* 4 szklanki wody w temperaturze pokojowej

Ingrediencje – spód:
* wiórki kokosowe pozostałe po odcedzeniu mleka
* 1,5 szklanki pokrojonych w plasterki daktyli (najlepiej niesiarkowanych)
* 1 łyżka oleju kokosowego (+ trochę do wysmarowania blachy) Read the rest of this entry

67. Kompot rabarbarowo-truskawkowy z wanilią

Zwykły wpis

Lubię korzystać z sezonowych produktów. Nawet jeśli bywają problematyczne, a rabarbar bardzo lubi taki właśnie być – włóknisty, jeśli obróbka cieplna pójdzie nie tak, jak zaplanowaliśmy, to znów nieprzyjemnie mazisty, kiedy się rozgotuje, a przede wszystkim kwaśno-cierpki, jeśli się go odpowiednio nie dosłodzi. Najprostszym rozwiązaniem wydaje się więc… wydobycie smaku rabarbaru bez konieczności konsumowania samych łodyg i połączenie go np. ze słodkimi truskawkami ;)

A tym, którym struktura rabarbarowych łodyg nie przeszkadza, polecam ubiegłoroczny przepis na ciasto.

kompot

Ingrediencie:
* 500 g (5-6 łodyg) rabarbaru
* 250 g truskawek
* 1 laska wanilii
* skórka z 1/2 cytryny
* cukier trzcinowy
* 3 l wody Read the rest of this entry

56. Surówka z selera z rodzynkami i orzechami

Zwykły wpis

Tak się jakoś złożyło, że surówkę z selera jadłam już wielokrotnie, ale nigdy nie robiłam jej samodzielnie. Ostatnio podjęłam jednak mocne postanowienie poszerzania swojego nieprzyzwoicie ubogiego surówkowego asortymentu, a w dodatku sezon sprzyja konsumpcji warzyw korzeniowych (jak zimą smakują pomidory czy ogórki, zapewne sami doskonale wiecie, miło mieć w zanadrzu jakąś alternatywę), seler poszedł więc na pierwszy ogień. Jak już się rzekło, ta słodko-kwaśno-orzechowa surówka świetnie się komponuje z kotletami jaglanymi. I zapewne z mnóstwem innych pysznych rzeczy ;o)

surowka_seler

Ingrediencje:
* 1 średni seler
* 1 średnie jabłko
* 1-2 łyżki rodzynek Read the rest of this entry

52. Surówka z marchewki i jabłka z imbirem

Zwykły wpis

Dziś obiecana niedawno surówka z marchewki. Podobnie, jak w przypadku mizerii, niby wszyscy wiedzą, jak taką przyrządzić, a jednak każdy ma swoją wersję, ulubione proporcje i dodatki. Dla mnie od pewnego czasu obowiązkowym składnikiem, obok marchwi, jabłek i rodzynek, jest świeży imbir. Zaprawdę powiadam Wam, komponuje się idealnie ;o)

zdjęcie 1

Ingrediencje:
* 6-7 marchewek
* 3-4 średnie jabłka
* garść rodzynek Read the rest of this entry

47. Ciasto marchewkowe

Zwykły wpis

Ciasto marchewkowe ma właściwie same zalety. Że pyszne, to wiadomo. Korzenne, aromatyczne, o bardzo przyjemnej konsystencji, a do tego proste, szybkie i podobno to z poniższego przepisu zawsze się udaje (na razie zagościło u mnie raz, więc tego ostatniego nie mogę jeszcze ze stuprocentową pewnością potwierdzić). I jesienne takie, jako poprawiacz nastroju sprawdza się idealnie ;o)

marchewkowe

Ingrediencje – ciasto:
* 1 szklanka startej (na średnich oczkach) marchwii
* 2/3 szklanki mąki pszennej
* 1/2 szklanki cukru trzcinowego
* 1/2 szklanki posiekanych/potłuczonych orzechów włoskich Read the rest of this entry