Category Archives: Tarty

69. Tarta z botwiną i kozim serem

Zwykły wpis

Sezon botwinowy rozpoczął się w wiedźmiej kuchni, jak tylko na targowisku pojawiły się pierwsze pęczki, z mikroskopijnymi jeszcze buraczkami w niewspółmiernie wysokiej do ich rozmiarów cenie :P Na pierwszy ogień poszły oczywiście zupy: tradycyjna oraz nieco zmodyfikowana, z serem feta, na białym winie (przepis pojawi się wkrótce), ale w międzyczasie przydarzyła mi się też botwinowa tarta, do której z miejsca zapałałam miłością przeogromną, bo nie pamiętam, bym kiedykolwiek jadła lepszą niesłodką tartę.

W przepisie mój ulubiony kruchy, pełnoziarnisty spód, ale zapewne równie smaczna będzie na jasnym cieście. Być może sprawdzi się też wersja dla leniwych – gotowe ciasto francuskie. Eksperymentujcie ;)

tarta_botwinkowa

Przepis na ciasto znajdziecie tutaj.

Ingrediencje – nadzienie:
* 1 pęczek botwiny
* 120 g wyrazistego koziego sera (długo dojrzewającego lub pleśniowego)
* 3 ząbki czosnku
* 2-3 łyżki masła
* 2 łyżki octu balsamicznego
* 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
* spora szczypta kuminu (kminu rzymskiego)
* sól morska, świeżo zmielony pieprz Read the rest of this entry

64. Tarta z porami

Zwykły wpis

To będzie drugi przepis z rzędu, w którym kozi ser jest składnikiem absolutnie obowiązkowym. Powód jest prosty – ostatnimi czasy mogłabym jeść przeróżne serki z koziego mleka w kółko, najlepiej codziennie. Pewnie ma to coś wspólnego ze stale spadającą jakością serów z mleka krowiego (ponoć w niektórych już nawet mleka próżno szukać, bo tłuszcz mleczny zastępuje się, o zgrozo, utwardzonym olejem palmowym), ale także ze specyficznym smakiem koziego nabiału – ostrym, wyrazistym, bardzo charakterystycznym. Pamiętajcie, by przy wyborze każdego sera niekrowiego uważnie zapoznać się z jego składem – przekłamania są niestety na porządku dziennym.

tarta_por1

Ingrediencje – nadzienie:
* 3 pory
* 2 średnie jabłka
* 200 g sera koziego (twardego albo pleśniowego, byle nie twarogu)
* spora garść suszonej żurawiny
* 2-3 łyżki masła
* 3 łyżki jogurtu greckiego
* 5 łyżek śmietany 18%
* 3 jajka
* po 1,5 łyżeczki świeżego lub suszonego tymianku i cząbru
* sól morska, świeżo zmielony pieprz Read the rest of this entry

44. Tarta z pieczoną dynią i serem pleśniowym

Zwykły wpis

Był już bigos z dynią, dziś tarta z serem pleśniowym, a w planach jeszcze co najmniej dwie wariacje na temat dyni na słodko. Czyli dyniowy sezon w pełni, a ja poznaję dotąd niewypróbowane gatunki. Wiedzieliście, że takiej na przykład dyni hokkaido nie trzeba obierać, bo jej skórka jest jadalna i mięknie podczas pieczenia/gotowania? Wygodne, pozwala uniknąć ogromu papraniny, której niestety przygotowanie dynie do spożycia zazwyczaj wymaga.

Za inspirację do eksperymentów, które zaowocowały poniższą recepturą tym razem dziękuję Martvej ;o)

zdjęcie 3

Ingrediencje – ciasto (proporcje na blachę do tarty o średnicy ok. 30 cm):
* 340 g mąki pszennej pełnoziarnistej
* 170 g zimnego masła
* 1 jajko
* ok. 3 łyżki wody Read the rest of this entry

37. Mississippi Mud Pie (tarta bardzo czekoladowa)

Zwykły wpis

Z dnia na dzień zrobiło się jesiennie. Na wiedźmi nastrój ten fakt nie ma negatywnego wpływu, bo to cudowna pora roku, ale przecież nie każdy jest takim dziwadłem ;o) Tym, którym brak słońca zaczyna powoli doskwierać chciałabym zaproponować inny niezawodny poprawiacz nastroju – czekoladę w dużych ilościach :D Na przykład w formie pysznej tarty na kruchym kakaowym spodzie, z wilgotnym i nieco „błotnistym” (jak sama nazwa tego wyśmienitego deseru wskazuje) czekoladowym kremem, warstwą bitej śmietany i jakimś owocem dla przełamania całej tej słodyczy.

mississippi1

Ingrediencje – ciasto:
(proporcje na formę do tarty o średnicy 30 cm; w przypadku posiadania mniejszej foremki polecam zajrzeć na Kwestię Smaku, gdzie podpatrzyłam przepis, albo po prostu przeliczyć)
* 270 g mąki
* 60 g cukru pudru
* 3,5 łyżki gorzkiego kakao Read the rest of this entry