Category Archives: Pasztety i pieczenie

68. Grzybowo-orzechowa pieczeń z soczewicy

Zwykły wpis

Coś w sam raz dla osób rozdartych pomiędzy chęcią rezygnacji z mięsa, a przywiązaniem do tradycji, która każe w niedziele i wszelkie dni świąteczne podawać coś wyjątkowego, koniecznie z wielkim kawałem pieczonego mięsiwa w roli głównej. Albo dla tych, którym na niedzielnym obiedzie przyjdzie gościć takich właśnie tradycjonalistów. W tym ostatnim przypadku pewnie trudno będzie uniknąć stwierdzeń typu „pieczeń z soczewicy to żadna pieczeń”, ale… najlepiej przekonać sceptyków, częstując ich kawałkiem ;)

Przyznaję, że jest przy tym trochę babraniny, lista składników też spora, za to pieczeni wychodzi mnóstwo. Na tyle dużo, że jeśli nie spodziewacie się nalotu gości, najlepiej podzielcie podane ilości na pół (na poniższym zdjęciu widać jedno z dwóch naczyń, których musiałam użyć, by to wszystko upiec). Jeśli przewiniecie ten przydługi wpis, na dole znajdziecie też przepis na idealnie pasujące do soczewicowej pieczeni smażone ziemniaczki z tymiankiem. Warto też przygotować jakiś sos – koperkowy, pieczarkowy, grzybowy, albo po prostu żurawinę/czerwone borówki na ciepło :)

pieczen2

Ingrediencie – pieczeń:
* 2 szklanki suchej zielonej soczewicy (ewentualnie może być brązowa)
* 1 i 1/2 szklanki orzechów laskowych (można w całości lub częściowo zastąpić włoskimi)
* 1/2 szklanki pestek dyni
* 1 szklanka suchej kaszy jaglanej
* 100 ml oliwy/oleju
* 20 g suszonych borowików (zalanych kilka godzin wcześniej szklanką letniej wody) Read the rest of this entry

Reklamy