74. Jaglany (bez)sernik kokosowy z musem truskawkowym

Zwykły wpis

Robienie wegańskich „wypieków” (w cudzysłowie, bo ciacho zrobione według poniższego przepisu nie wymaga pieczenia) ma w sobie coś z alchemii. Chodzi chyba o tę rezygnację ze składników, które uważamy za absolutnie niezbędne, by ciasto mogło powstać i o to, że po tej rezygnacji ono mimo wszystko powstaje. Pewnie na to magiczno-alchemiczne wrażenie składa się też konieczność poznania i zastosowania składników, których albo dotąd zupełnie się nie znało, albo których się wcześniej używało w zupełnie innym celu (bo w końcu to nie takie oczywiste, że masę spełniającą tę samą rolę, co twaróg w serniku, da się zrobić z kaszy jaglanej albo orzechów nerkowca). Sama dopiero poznaję przedziwny świat wegańskich deserów, ale chyba już teraz mogę powiedzieć, że przygotowywanie ich, kombinowanie nad alternatywami dla jajek czy nabiału i stawianie na głowie całej swojej dotychczasowej wiedzy o pieczeniu to przede wszystkim świetna zabawa ;) Z jakże smakowitymi efektami!

zdjęcie 1

Proporcje na okrągłą blaszkę o średnicy ok. 22 cm.

Ingrediencje – mleko kokosowe:
* 2 szklanki wiórków kokosowych (najlepiej ekologicznych)
* 4 szklanki wody w temperaturze pokojowej

Ingrediencje – spód:
* wiórki kokosowe pozostałe po odcedzeniu mleka
* 1,5 szklanki pokrojonych w plasterki daktyli (najlepiej niesiarkowanych)
* 1 łyżka oleju kokosowego (+ trochę do wysmarowania blachy)

Ingrediencje – masa jaglana:
* 3/4 szklanki kaszy jaglanej
* 1 i 3/4 szklanki mleka kokosowego
* 2,5 łyżki soku z cytryny
* cukier trzcinowy/syrop z agawy
* 2 łyżeczki agaru
* 100 ml wody

Ingrediencje – mus truskawkowy:
* 600 g truskawek (ważone po odcięciu szypułek)
* cukier trzcinowy/syrop z agawy
* czubata łyżeczka agaru

zdjęcie 2

Przygotowanie:
1. Mleko kokosowe: wiórki zalać 4 szklankami wody, pozostawić w temperaturze pokojowej na minimum 3 godziny (najlepiej na całą noc). Po namoczeniu dokładnie zmiksować w blenderze kielichowym, przelać przez czystą, bezzapachową, kilkukrotnie złożoną gazę (nową gazę można dla pewności przepłukać kilkukrotnie w wodzie) lub ściereczkę lnianą i mocno odcisnąć, aż pozostałe na gazie/ściereczce wiórki będą zupełnie suche. Otrzymane mleko przyda się w jednym z kolejnych etapów, do tego czasu najlepiej je przechowywać poza lodówką, by tłuszcz na powierzchni nie stwardniał.
2. Spód: wiórki pozostałe po odcedzeniu mleka wrzucić do naczynia miksera z ostrzem S, dodać pokrojone daktyle i miksować, aż z tych ostatnich pozostaną małe kawałeczki. Pod koniec dodać olej kokosowy. Okrągłą formę do sernika wysmarować olejem kokosowym, a następnie dno dokładnie wylepić uzyskaną masą. Przykryć folią spożywczą (żeby nie przeszła lodówkowymi zapachami) i umieścić w lodówce do schłodzenia.
3. Masa jaglana: w międzyczasie kaszę jaglaną bardzo dokładnie wypłukać najpierw w zimnej, później w ciepłej wodzie, rozcierając ziarenka między palcami podczas płukania, a następnie dwukrotnie przelać wrzątkiem. Wrzucić do garnka z grubym dnem, zalać 1 i 3/4 szklanki wcześniej przygotowanego mleka kokosowego (z podanych proporcji będzie go więcej – resztę można spożytkować w dowolny sposób, na przykład do kawy. Byle szybko, nim skwaśnieje) i gotować na małym ogniu, aż kasza wchłonie cały płyn, najlepiej nie mieszając. Zdjąć z ognia, przykryć i odstawić na 5 minut.
4. Jeszcze ciepłą kaszę jaglaną zmiksować w mikserze z ostrzem S wraz z sokiem z cytryny i cukrem/syropem z agawy (w ilości „wedle uznania”). W małym garnuszku rozpuścić agar w wodzie i zagotować. Upewnić się, że masa jaglana jest dostatecznie słodka, a następnie dodać agar, dokładnie wymieszać i wyłożyć równą warstwą na schłodzony daktylowo-kokosowy spód. Wygładzić przy pomocy zmoczonej w zimnej wodzie łyżki/paluchów, zawinąć na powrót w folię spożywczą i ponownie wstawić do lodówki do schłodzenia.
5. Mus truskawkowy: owoce dokładnie zmiksować z cukrem/syropem z agawy (znów w ilości „według uznania”), przelać do garnka z grubym dnem, dorzucić i dokładnie rozmieszać agar, zagotować (ale bez przesady – ma jedynie zabulgotać przez moment). Zdjąć z ognia, odstawić do ochłodzenia, uważając jednak, by mus nie stężał całkowicie, musi pozostać płynny. Następnie wylać na schłodzoną masę jaglaną i ponownie do lodówki. Chłodzić tak długo, aż mus całkowicie stężeje.

I… gotowe. To tylko tak strasznie wygląda ;)

Reklamy

2 responses »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s