58. Zupa z soczewicy

Zwykły wpis

Pamiętacie krem z soczewicy i marchewki? Dziś będzie podobnie, bo również bardzo rozgrzewająco, aromatycznie i z soczewicą w roli głównej. Z tą jednak różnicą, że efekt końcowy nie przypomina przecieru dla niemowląt :P To dobra propozycja dla tych, którym się wydaje, że zup (szczególnie na wywarze jarskim) gotować nie potrafią, bo pozwala się przekonać, jakie to łatwe. A przekonać się warto, bo to idealna zupa na obecną pogodę – pożywna, nieco pikantna, rozgrzewająca już samym zapachem, o smaku nie wspominając ;o)

zupa_soczewica

Ingrediencje:
* 1 szklanka czerwonej soczewicy
* 5-6 ziemniaków
* 2 duże marchewki
* 1 korzeń pietruszki
* 1/2 średniego selera
* 1 czerwona cebula
* 3 ząbki czosnku
* 1 puszka krojonych pomidorów
* 1-2 łyżeczki (w zależności od preferowanego stopnia pikantności) czerwonej pasty curry
* 3 łyżeczki mielonej kolendry
* 2,5 łyżeczki mielonej kurkumy
* po 2 łyżeczki suszonego tymianku i majeranku
* 2-3 liście laurowe
* 5-6 ziaren ziela angielskiego
* 1-2 łyżki soku z cytryny
* 1,5-1,7 litra wody
* sól morska, świeżo mielony pieprz
* oliwa

Przygotowanie:
1. Soczewicę porządnie wypłukać. Ziemniaki pokroić w dużą kostkę, marchew i pietruszkę w niezbyt grube półplasterki, selera – w niedużą kostkę, cebulę – drobno, czosnek posiekać/przecisnąć przez praskę.
2. W dużym garnku z grubym dnem rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę, zeszklić, dodać czosnek, kolendrę i kurkumę, podgrzewać na niedużym ogniu przez ok. minutę. Dorzucić ziemniaki, wymieszać i smażyć przez 5 minut, często mieszając.
3. Wlać 1,2 litra wody, wrzucić pokrojoną marchew, pietruszkę, selera, dodać ziele angielskie i liście laurowe. Gotować pod przykryciem, aż warzywa nieco zmiękną (ale na tym etapie nie powinny być jeszcze całkowicie ugotowane).
4. Wrzucić soczewicę, pomidory i suszone zioła, dokładnie wymieszać i gotować bez przykrycia, aż soczewica, ziemniaki i warzywa będą miękkie, w razie potrzeby dolewając więcej wody.
5. Pod koniec gotowania dodać pastę curry, doprawić wedle uznania solą i pieprzem, ewentualnie dosypać ziół lub kolendry/kurkumy, jeśli będzie taka potrzeba. Po zdjęciu z ognia dodać sok z cytryny.
6. Finalnie zupa powinna być gęsta, ale nie przesadnie – jeśli konsystencją będzie przypominać raczej warzywny gulasz, należy ją jeszcze trochę rozcieńczyć. Podawać z pieczywem, najlepiej z chlebkami naan.

Reklamy

2 responses »

    • Szczerze mówiąc nie liczyłam. Nie lubię psuć sobie przyjemności z jedzenia (rzekła pani dietetyk) :P Z podanych proporcji wychodzi jakieś 6-7 takich porcji, jeśli zamierzasz przeliczać ;o)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s