55. Kotlety jaglane z groszkiem

Zwykły wpis

Aż wstyd się przyznawać, że dopiero teraz, ale odkryłam ostatnio kaszę jaglaną. O jej istnieniu co prawda wiedziałam od dawna, ale nasze drogi jakoś się dotychczas rozmijały ;) Na pierwszy ogień poszła śniadaniowa jaglanka z bakaliami (pyszności, za jakiś czas pewnie będzie przepis) i już wtedy nawiedziła mnie myśl, że konsystencja kaszy świetnie się sprawdzi w kotletowej formie. I rzeczywiście – jaglane kotleciki są spójne, dobrze się je formuje, a po upieczeniu środek nie pozostaje kleisty, czego się początkowo trochę obawiałam. Warzywne i przyprawowe dodatki można oczywiście dowolnie zmieniać.

kotlety_jaglane

Ingrediencje – kotlety:
* 1 szklanka surowej kaszy jaglanej
* ok. 200 g świeżego/mrożonego groszku
* 1/2 czerwonej cebuli (lub jedna mała)
* 3-4 ząbki czosnku
* 1 jajko
* 1 łyżka mąki pszennej
* świeża (po garści) i suszona bazylia i rozmaryn
* sól morska, świeżo zmielony pieprz
* odrobina masła/oliwy
* olej/oliwa do smażenia
* do podania dip czosnkowo-jogurtowy: jogurt grecki + posiekany/przeciśnięty przez praskę czosnek + grubo posiekana świeża bazylia

Przygotowanie:
1. Kaszę jaglaną wsypać na drobne sitko, porządnie wypłukać pod bieżącą wodą (początkowo zimną, później ciepłą). Wrzucić do gara, zalać dwoma szklankami wody, dorzucić odrobinę masła/wlać łyżeczkę oliwy, gotować bez przykrycia ok. 15 minut, do całkowitego wchłonięcia wody. Nie mieszać kaszy podczas gotowania! Wystudzić.
2. Groszek ugotować i również wystudzić. Cebulę pokroić w jak najdrobniej. Czosnek posiekać/przecisnąć przez praskę. Świeże zioła posiekać raczej grubo. Kaszę wrzucić do dużej miski, dorzucić groszek, cebulę, czosnek, zioła świeże i suszone (wedle uznania, ale nie przesadzać z rozmarynem), doprawić solą i pieprzem, wymieszać najpierw łyżką, a potem rękoma (uważając, by za bardzo nie pozgniatać groszku), spróbować i ewentualnie doprawić. Dodać mąkę i jajko, ponownie ostrożnie wymieszać.
3. Przykryć i odstawić na 15 minut. Rozgrzać tłuszcz na patelni. Z masy formować średniej wielkości kulki (powinno wyjść jakieś 12-14 sztuk), mocno spłaszczyć (ale bez przesady, żeby się placki nie zrobiły) i wrzucić na patelnię. Smażyć na złoto z obu stron.
4. Podawać z dipem (przygotowanie polega na wymieszaniu wcześniej wymienionych składników w ulubionych proporcjach :P), jakimś skrobiowym dodatkiem i domową surówką, np. z selera z orzechami i rodzynkami (na zdjęciu), na którą przepis ukaże się jutro ;)

Reklamy

One response »

  1. Pingback: 56. Surówka z selera z rodzynkami i orzechami | Smakołyki z wiedźmiej chatki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s