41. Faszerowana papryka z pomidorowo-żurawinowym sosem

Zwykły wpis

Faszerowane warzywa to fajna sprawa, ale rzadko chce mi się je przyrządzać, bo zawsze wydaje mi się to potwornie czaso- i pracochłonną czynnością. A wiedźmy to, jak powszechnie wiadomo, stwory leniwe wielce. A kiedy już się zbiorę w sobie i postanowię coś nafaszerować, wszelkie obawy okazują się nieuzasadnione – babraniny z tym wcale nie jest tak znowu dużo. Tym razem padło na papryki, bo trza korzystać, póki występują w tak przyjaznych cenach.

papryki

Ingrediencje – papryki + farsz:
* 7-8 średnich papryk, najlepiej w różnych kolorach
* 3 woreczki ryżu, nalepiej jaśminowego
* 2 nieduże cukinie
* 500 g pieczarek
* 100 g sera z niebieską pleśnią
* 250-300 ml śmietanki 30%
* 2-3 ząbki czosnku
* garść świeżego tymianku
* 2-3 łyżeczki suszonego tymianku
* sól morska, świeżo zmielony pieprz, oliwa/olej

Ingrediencje – sos:
* 2 puszki krojonych pomidorów
* 1 słoiczek suszonych pomidorów z żurawiną (a konkretnie 3-4 pomidory, kilka łyżek olejowej zalewy i wszystkie żurawinki)
* 1 spora czerwona cebula
* 3-4 ząbki czosnku
* 2 łyżeczki mielonej kolendry
* 1 łyżeczka mielonego kuminu
* garść świeżej bazylii
* sól, pieprz
* ewentualnie łyżeczka cukru trzcinowego
* niewielki kawałek sera cheddar

1. Farsz: ryż ugotować i zostawić do ostygnięcia. W międzyczasie pieczarki i cukinię pokroić w średniej wielkości kostkę. Na dużej patelni lub w garnku z grubym dnem rozgrzać oliwę/olej (może być ten z suszonych pomidorów), wrzucić przeciśnięty przez praskę czosnek i smażyć przez minutę, następnie dorzucić pieczarki i wymieszać. Smażyć ok. 3 minuty, często mieszając, potem dorzucić cukinię. Wszystko razem smażyć aż cukinia nieco zmięknie.
2. Do ostudzonego ryżu dodać śmietankę, przesmażone pieczarki i cukinię, pokrojony w kostkę ser pleśniowy, świeży (oczywiście uprzednio posiekany) oraz suszony tymianek, doprawić solą i pieprzem i porządnie wymieszać.
3. Sos: w garnku z grubym dnem rozgrzać olej z suszonych pomidorów, wrzucić nań pokrojoną drobno cebulę, smażyć aż się lekko zarumieni. Dorzucić posiekany czosnek, kolendrę, kumin, wszystko razem smażyć jeszcze minutę, mieszając (i dodając olej, jeśli okaże się to konieczne). Wlać pomidory z puszki wraz z zalewą, pokrojone w kostkę pomidory suszone i żurawinę, gotować na małym ogniu, aż nieco odparuje. Następnie trochę ostudzić i dokładnie zmiksować, dodają świeżą bazylię. Doprawić pieprzem, solą, ewentualnie cukrem trzcinowym, gdyby sos okazał się zbyt kwaśny. Jeśli będzie zbyt rzadki, przelać z powrotem go gara i odparowywać na małym ogniu.
4. Rozgrzać piekarnik do temperatury 200 stopni, z termoobiegiem.
5. Faszerowanie: papryki wyszorować, poodcinać górne części wraz z gniazdem nasiennym, ze środka wydrążyć w miarę dokładnie białe przerosty. Spód wyrównać, jeśli będą się gibać, ale uważając, żeby nie zrobić dziur przez które farsz mógłby wylatywać. Każdą paprykę wypełnić po brzegi farszem, wstawić do naczynia żaroodpornego (bez przykrycia) lub na dużą blachę wyłożoną pergaminem/folią i posmarować po wierzchu odrobią sosu (tyle tylko, by przykryć farsz, coby się nie przypalał).
6. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 20-25 minut. Po tym czasie wyjąć, dodać kolejną (tym razem trochę większą) porcję sosu, posypać po wierzchu tartym cheddarem i piec jeszcze 5 minut.

Ot i cała filozofia. Sosu wyjdzie sporo, ale gwarantuję, że jest tak smaczny, iż warto mieć pod ręką dodatkową porcję do polewania farszu, kiedy już papryki zostaną wybebeszone ;o)

Reklamy

One response »

  1. Pingback: 60. Buraczane burgery | Smakołyki z wiedźmiej chatki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s