21. Masala chai

Zwykły wpis

Z kuchnią indyjską jest tak, że każda rejon, każde ludzkie skupisko, a czasem nawet każda rodzina ma swój własny zbiór ulubionych i sprawdzonych tradycyjnych receptur. Zresztą to chyba domena wszelkich kuchni regionalnych, ze wszystkich możliwych zakątków świata. Nie inaczej jest z masala chai, najpopularniejszym chyba napojem wywodzącym się z Indii. Herbata z mlekiem i przyprawami – mogłoby się wydawać, że nic trudnego i niezbyt tu wiele miejsca na improwizację i własne modyfikacje. Nic bardziej mylnego! No bo… mleko gotować z przyprawami i herbatą, czy może herbaciane liście dodać na końcu? A może nie gotować, a po prostu zaparzyć herbatę gorącym mlekiem? No i cukier trzcinowy, czy może jednak miód? Jaki zestaw przypraw? W jakich proporcjach? A herbata – jaki rodzaj będzie najlepszy?

Sami widzicie. W związku z powyższym zapewne każda masala chai, jakiej będziecie mieli okazję spróbować w życiu, będzie zupełnie inna. Poniższy przepis jest zaledwie jedną z wielu propozycji. Tylko jedno się nie zmienia – ten aromatyczny napój najlepiej smakuje w towarzystwie dobrej książki i miłych dla ucha dźwięków, spokojnym, niekoniecznie zimnym wieczorem.

536933_496314117071512_963409720_n

Ingrediencje:
* 3,5 szklanki pełnotłustego mleka
* 1,5 szklanki wody
* 2 łyżeczki mieszanki tłuczonych przypraw korzennych (można skorzystać z gotowej kompozycji do masala chai lub yogi tea, do kupienia w herbaciarniach lub skomponować własną, pamiętając jednak, że przyprawy nie mogą być drobno zmielone) – cynamonu, imbiru, lukrecji, kardamonu, goździków, czarnego pieprzu i tym podobnych
* 3 łyżeczki esencjonalnej czarnej herbaty, najlepiej Assam
* 6-7 łyżeczek cukru trzcinowego

zdjęcie 1

Przygotowanie:
1. Do rondla z grubym dnem wlać mleko i wodę, wsypać cukier i przyprawy, wymieszać i gotować na małym ogniu bez przykrycie, aż zacznie lekko bulgotać. Nie może się to stać zbyt prędko, gdyż całość powinna lekko zgęstnieć i porządnie przesiąknąć aromatem przypraw.
2. Kiedy już mleko osiągnie odpowiednią temperaturę, gęstość i aromatyczność, wrzucić herbatę, zamieszać i gotować jeszcze przez 2 minuty.
3. Przelać przez sitko zaparzacza do imbryka, najlepiej takiego z podgrzewaczem. W razie potrzeby dosłodzić.

Ot, i cała filozofia.

zdjęcie 2

Reklamy

4 responses »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s